Pytania, które najczęściej zadają twórcy podcastów i kanałów wideo, zanim wgrają pierwszy odcinek. Po kolei: od „po co mi to” do „ile to kosztuje”.
Bo Google nie słucha. Rozmowa, która istnieje tylko jako plik MP3, dla wyszukiwarki nie istnieje wcale. Tekst odcinka na stronie podcastu to setki fraz, po których ktoś może Cię znaleźć. Poza tym z jednego nagrania robisz kilka publikacji: artykuł, newsletter, wpis na LinkedIn, cytaty do grafik. A osoby niesłyszące i wszyscy, którzy wolą czytać, dostają tę samą treść.
Najlepiej ścieżkę z samymi głosami, sprzed dodania muzyki. Podkład pod rozmową to dla automatu szum i obniża jakość tekstu. Jeśli masz tylko gotowy odcinek, też zadziała, ale fragmenty z muzyką pod głosem mogą wyjść gorzej. Przyjmujemy m.in. MP3, WAV, M4A, a z wideo MP4, MOV i WEBM, bez konwertowania (więcej o plikach).
To najczęstszy błąd w transkrypcjach podcastów: nazwisko gościa w każdym miejscu zapisane trochę inaczej. Przy wgrywaniu jest pole „Słowniczek / Kontekst”. Wpisz tam prowadzących i gości, nazwy marek i tytułów oraz angielskie terminy z Twojej branży. Automat bierze to pod uwagę przy przepisywaniu całego odcinka.
„Standardowa” — tekst do czytania: zająknięcia i powtórzenia usunięte, interpunkcja uporządkowana, mówiący rozpoznani. Do publikacji to prawie zawsze właściwy wybór. „Pełna (zapis surowy)” zostawia każde „yyy” i każde wtrącenie. Przydaje się wtedy, gdy z tekstu montujesz nagranie i chcesz widzieć dokładnie, co gdzie zostało powiedziane.
W oknie pobierania (zakładki „Modyfikuj transkrypt” i „Stwórz opracowanie”, bez dodatkowych opłat) są akcje, które robią to jednym kliknięciem: „Przepisz na styl pisany” zamienia mowę w narrację gotową do publikacji, „Usuń wypełniacze” wycina „no więc” i „jakby”, „Streszczenie krótkie (~300 słów)” daje ok. 300 słów na opis odcinka, a „Top 10 cytatów z timestampami” wybiera najlepsze wypowiedzi razem z czasem w nagraniu. To ostatnie przydaje się też przy montażu zapowiedzi.
Nie radzimy. Przy dobrze nagranej rozmowie w studiu jedno przeczytanie zwykle wystarcza, ale sprawdź nazwiska, nazwy firm, angielskie wtrącenia i miejsca, gdzie rozmówcy weszli sobie w słowo, bo tam najłatwiej o pomylenie mówiących.
Serwis tworzy tekst, a nie napisy dzielone na klatki. Napisy w pliku SRT, zgodne z WCAG, przygotowuje człowiek w naszej pracowni.
Płacisz za długość nagrania, nie za liczbę gości. Godzinny odcinek to od 26,40 zł (pakiet 300 minut) do 47,40 zł (bez pakietu), z VAT i fakturą. Przy odcinku co tydzień pakiet 300 minut starcza na mniej więcej pięć godzinnych odcinków, a minuty nie wygasają. Pierwsze 20 minut na start jest za darmo — wystarczy na krótszy odcinek albo fragment dłuższego. Pełny cennik: ile kosztuje transkrypcja.